Posts Tagged ‘Poker’

Ciekawe artykuły o keno

czerwiec 15, 2008

Chodziłam czasem do kasyna nieopodal mojego domu. Mieszkałam w samym centrum i sto metrów dalej stał hotel, który miał w swojej piwnicy klub do grania w keno. Wiem, że to zgubny nałóg, ale jakoś nie mogłam sobie odpuścić. Zresztą w tym miejscu spotykałam zazwyczaj tych samych ludzi. Miło było z nimi porozmawiać od czasu do czasu. Obsługa też było niesamowicie sympatyczna. Jeszcze nigdy nie miała tam żadnych nie przyjemności. Najbardziej lubiłam grać w karty. Spośród wszystkich gier, które nie dotyczyły gry keno, w które potrafiłam grać, to jednak najbardziej zajmował mnie poker. Przy tym stole potrafiłam się zapomnieć. Często też dawałam się tam ponieść impulsowi. Na to wszystko też miała wpływ muzyka, która działała na mnie pobudzająco. Już nie raz ani nie dwa odniosłam straty przy stole z pokerem, ale to była moja słabość, której nie mogłam sobie odpuścić, Skoro i tak ciężko pracuję to mogę sobie pozwolić na chwilkę słabości. Jednego razu dostałam w prezencie żetony dość dużej wartości od mężczyzny, który wygrał dużą sumę w keno. Uznał, że to moja obecność przyniosła mu szczęście. Dostałam od niego równowartość tego, co przegrałam w ciągu ostatniego półrocza. Jakże miły prezent.

Poker, sport, zakłady bukmacherskie

styczeń 7, 2008

Niedawno oglądałam wspaniały film w telewizji, nie pamiętam, pod jakim tytułem, ale opowiadał o hazardziście i jego potyczkach z losem. Po jego obejrzeniu uznałam, że coś takiego, jak kasyno mógł wymyślić tylko ktoś zupełnie wyprany z sumienia. Ludzie podążają w takie miejsca pełni ułudnej nadziei na to, że jakimś cudem uda im się oszukać przeznaczenie i ze zwykłych śmiertelników staną się bogaczami. Jakże nietrafne są ich przypuszczenia! Poker i ruletka niejednemu zmarnowały już życie pozbawiając godności i pieniędzy całe rodziny. Naszły mnie takie myśli, gdy zobaczyłam, jak człowiek potrafi się zhańbić, kiedy traci opanowanie i rozsądek. Wydaje mi się, że generalnie inny sposób zdobywania pieniędzy, niż uczciwą pracą jest niegodny i zawsze w jakiś sposób zwróci się przeciwko temu, kto tak postępuje. Takie na przykład zakłady bukmacherskie. Owszem, zdarza się, że ktoś z moich przyjaciół obstawi na sport i mecz ukochanej drużyny i wygra, ale tak naprawdę to oni więcej tracą, niż zyskują. Wszak właściciele takiego biznesu muszą też mieć z tego zysk oraz kasę dla tych nielicznych wygrywających. Łatwo jest bazować na ludzkiej naiwności i myśleniu życzeniowym, że „jeśli nie dziś, to jutro wygram na pewno”. Ja nie dam się w to wciągnąć.